20120712




siedzę i udaję że to w dalszym ciągu mnie nie dotyczy napawam się słońcem i wierzę że śnię leżąc na łąkach i w tych wszystkich miejscach które swój urok zyskują tylko w chwilach kiedy odwiedzamy je razem tam słowo 'my' zyskuje piękniejsze brzmienie nie mam już kontroli nad żadną myślą ani nad niczym co wypływa z ust moich jestem w stanie ukryć oczy pod napuchniętą powieką i robię wszystko żeby nie rzucić Ci się w ramiona tak jak dziecko tuli się do drzew zostałam odurzona i onieśmielona tym zapachem który otacza i osacza ale nie mam mu tego za złe bo zapach Twojej skóry połączony z tym to najpiękniejsze połączenie które kiedykolwiek miałam okazję poznać wtedy Ty stałeś twarzą do słońca aby naładować oczy pięknem świata wtedy z tą nienaturalną lekkością możesz omamić kogoś przejrzeć duszę tym pozaziemskim czarem wypływającym z Twoich wiosennie żywych tęczówek więc już zamykam oczy i udaję że nie czuję Ciebie każdym zmysłem pogodziłam się z myślą że czeka mnie ponowne poznawanie świata


zobacz ile zmian nastąpiło


miłego dnia, A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz